Dzień z życia alchemika
Societe Alchimique
d`Hooghe, Giroux, Castelot, Delassus, 1904
Julien Champagne
w swoim laboratorium, początek XX w.

Z zapisków Alchemika - okultysty

(fragmenty)
Natychmiast po przebudzeniu się alchemik powinien usiąść na posłaniu, nakryć się z głową cienką
kołdrą z czystej wełny i przez kilka minut w skupieniu, łącząc się przytem myślą z wybranymi
przezeń Wielkimi Wtajemniczonymi ze sfer duchowych. Jednocześnie układa on energicznie
w pamięci program zajęć na rozpoczynający się dzień.

Wstawszy z łóżka – najpóźniej o godzinie 8 rano w stolicy, a o 6-tej, lub 7-mej – na prowincji,
alchemik bierze ciepłą względnie chłodną kąpiel, po czym myje się z największą dokładnością,
zważając ściśle na przypisany rytuał magiczny.
Jak i każdy wtajemniczony, alchemik powinien nieustannie przestrzegać zupełnej czystości:
myć się dokładnie przed jedzeniem, przed pracą i przed snem, przy czym wskazane jest dodawanie
do wody odpowiednich esencji i zapachów, osobliwe zaś verbeny.

Po śniadaniu alchemik kończy swoją toaletę i zasiada do pracy, która może trwać do obiadu,
przy czym godziny ranne należy poświęcić na czytanie klasyków okultyzmu, lub pisanie własnych utworów, zależnie od stopnia inwencji i zdolności alchemika.
W dni poświęcone pracy laboratoryjnej obiad winien być dość obfity, natomiast podczas zestawiania
rękopisów i porządkowania notatek z przeprowadzonych doświadczeń – pożywienie musi być skromne.
Wtedy w zupełności wystarczy szklanka kawy, lub innego napoju dla pobudzenia czynności
psychicznych.

Laboratorium

Czas poobiedni, do godziny 6-ej, lub 7-ej wieczorem, należy zużytkować na pracę laboratoryjną
względnie na pisanie własnych utworów. Laboratorium winno być dobrze wentylowane, lecz nie
zanadto oświetlone, przy czym jedna z jego części musi nawet posiadać zupełną ciemnię, ponieważ
liczne reakcje przejawiają się dobrze tylko w ciemni; dotyczy to szczególnie tych, przy których
strumienie astralnych sił trzeba wolą swoją skierować w żądanym celu. Pozatem w laboratorium
panować musi zawsze zupełna czystość i porządek. Doświadczenia należy prowadzić systematycznie,
w pewnym określonym porządku i ze z góry przyjętą metodą, kierując się przy tym wskazówkami
nauczycieli, lub też własną intuicją.

Po skończeniu zajęć laboratoryjnych wskazana jest przechadzka w celu dania odpoczynku mózgowi
i podtrzymania w nim zdolności twórczych, które przy częstym przemęczeniu szybko zanikają.
Jeśli jest to możliwe, spacer winien odbywać się gdzieś za miastem, w polu, albo w lesie,
gdzie alchemik mógłby oddać się swobodnym rozmyślaniom abstrakcyjnym, bądź też myślowym
studiom artystycznym, obserwując przy tym zachód słońca, pojawienie się gwiazd i wschód księżyca.

Praca i rozrywki

Po powrocie z przechadzki alchemik może ewentualnie spożyć wieczerzę, a później znowu zająć się
poważną pracą: czytaniem lub pisaniem, zależnie od tego, czy przewidziany przezeń na dany dzień
program zajęć uwzględnia studiowanie dzieł, czy też pisanie własnych utworów.
W późniejszych godzinach wieczornych wskazane jest także poświęcać jeszcze jakiś czas na czytanie
dzieł z zakresu magii, pisanych przez Nauczycieli hermetyzmu, oraz innej, poważniejszej literatury
z dziedziny ezoteryzmu.

Dla odpoczynku po całodziennej pracy dobrze jest posłuchać muzyki. Ponadto niech adept stara się 
sam grać na skrzypcach, ponieważ dźwięki ich przyciągają rozcieleśnione wyższe duchy. 
Od czasu do czasu można także odwiedzać teatr, oczywiście z warunkiem, że sztuka była dobra. 

Powinności

W żadnym jednak wypadku nie powinien alchemik nadużywać ani teatru, ani towarzystwa; i nie wolno mu też zapominać ani na chwilę o swoim wzniosłym celu: Zachowawcy Tradycji Prawdziwej Wiedzy. 

Pamiętać musi również o tym, by nigdy nie wszczynać z nikim zaciętych sporów, lub przekornych dysput o swej nauce, z tej prostej przyczyny, że jest ona tyle wyższą od pojmowania profanów, że ci nie powinni nawet wiedzieć o jej istnieniu. W razie potrzeby hermetysta może wypowiedzieć swoje przekonania jasno
i stanowczo, lecz na tym winien poprzestać. Należy zawsze i wszędzie być uprzedzająco uprzejmym
i odnosić się z pełnym szacunkiem i największą tolerancją do przekonań innych ludzi, jakiekolwiekby one nie były.

Prawdziwy adept szanuje zawsze zdania innych; bywa szczery i otwarty w obejściu i pełen równowagi.

Zagrożenia

Hermetysta – alchemik musi najbardziej strzec się dwóch ośrodków zepsucia:
domów publicznych i nocnych kabaretów.
Jeśli nie jest w stanie żyć w zupełnej czystości, może on odwiedzać kobiety, /absolutna wstrzemięźliwość jest dlań obowiązkowa tylko przed wykonaniem bardzo ważnych prac laboratoryjnych i w czasie prowadzenia ich/, lecz nigdy nie powinien pozwolić zapanować nad sobą żadnej kobiecie.

Inaczej mówiąc wtajemniczony, jako pan wszystkich swoich uczuć i namiętności, jedynie wtedy
ustępuje im, kiedy sam tego zechce, i bez względu na potrzeby ciała – powstrzymuje się według swej
świadomej woli. Władcą ciała powinien być zawsze duch, a nie odwrotnie.
Niekiedy duch może wyrazić swoją zgodę na zaspokojenie którejś z cielesnych potrzeb, lecz nigdy nie należy dopuszczać do tego, aby odbywało się to niezależnie od zgody ducha, lub nawet wbrew jego woli.
Z chwilą gdy wtajemniczony poddał się pod wpływ kobiety i pozwolił powodować sobą według jej życzenia, odtąd umiera on dla ciała, albowiem nad wszystkimi jego siłami zapanowuje kobieta,
która nic już nie pozostawi dla wzniosłości idei.

Zająć się studiami okultystycznej wiedzy, znaczy to: poświęcić się całkowicie i niepodzielnie nauce.

Modlitwa

Wieczorem, po skończeniu zajęć dziennych, na krótko przed udaniem się na spoczynek, wtajemniczony
powinien w skupieniu zwrócić się z modlitewną inwokacją do Absolutu, starając się duchem połączyć
z Nim. Modlitwa bowiem jest klasyczną formą terapeutyki okultystycznej.
Powracając do tego, cośmy powiedzieli powyżej, widzimy, że dzień alchemika poświęcony bywa trzem
głównym czynnościom: modlitwie do Absolutu, twórczym rozmyślaniom naukowym oraz pracy
laboratoryjnej.

Podział taki odpowiada trzem planom w przyrodzie: Boskiemu, Astralnemu i Fizycznemu, połączonym jednościom myśli. Widzimy tedy, że alchemik powinien jednak głęboko przestudiować ogólne zasady nauki, bez gruntownego poznania których nie może on podnieść się do poziomu prawdziwego filozofa –
hermetysty.

Podsumowanie

Hermetyzm jest to ta sama starożytna nauka, ta Kosmo – Synteza, która uczniom swoim daje klucze
do rozumienia wszystkiego, co istnieje; - rozumienia istoty podziału zasadniczych praw natury i jej
przejawów, wyrażanych symbolicznie w sztuce, pojęciowo w nauce i ezoteryźmie – transcendentnej
metafizyce, lub Kabale.
Zbyteczne byłoby powtarzać, że wtajemniczony winien dbać o rozwój swego WYŻSZEGO PIERWIASTKA DUCHOWEGO – swego wyższego „JA”, zamiłowania do piękna, szerokiego pojęcia Dobra i bezustannego natchnienia Prawdą swych trzech Wielkich Zasad, które początkowo można wykształcić w sobie jedynie przez studiowanie, a następnie już świadomie przywoływać ku sobie drogą swobodnie wywołanej ekstazy, co już bywa przywilejem prawdziwego adepta.

 

François Jollivet-Castelot, 1904 r.